Podlewanie ogrodu jest przyjemnością pod warunkiem, że ma się na tyle dużo czasu, żeby robić to regularnie. W pozostałych przypadkach może dojść do sytuacji, że sporadycznie podlewana roślinność nie przetrwa sezonu. Z pomocą przychodzi automatyczne nawadnianie, które zadba o wasz ogród. Podlewanie ogrodu. Koszt podlewania wężem ogrodowym to średnio od 2,16 do 3,16 zł/m². Wywóz odpadów organicznych. Koszt wywozu odpadów organicznych oscyluje w granicach od 8,85 (woj. kujawsko-pomorskie) do 11,68 zł/100 l (woj. mazowieckie). Nawożenie i wapnowanie gleby. Koszt tego rodzaju usługi to kwoty od 1,07 do 1,42 zł/m². 6 sposobów na podlewanie ogrodu: wąż, zraszacz, aerozol, suche podłoże i kroplówka DIY 2022-08-15 2 METODY PODLEWANIA OGRODÓW - ZWYKŁE I NIETYPOWE Wiemy, jak podlewać, ale istnieją nieoczekiwane sposoby, o których nie wszyscy wiedzą. Aktualnie podlewanie kropelkowe staje się coraz bardziej popularne w przydomowych ogrodach. Świetnie sprawdza się do podlewania szpalerów drzew, skalniaków, czy rabat kwiatowych. W niniejszym artykule podpowiadamy jak samodzielnie zaplanować i zamontować linię kroplującą do nawadniania ogrodu. Automatyczny dzielnik wody na 6 sekcji, do tego sterownik. > 1060 ( szkoda ze kupilm bez programu 15 bo odstepy między podlewaniem kolejnej sekcji mam 30. > min a nie 5min ale i tak jest ok) zrobiłem 3 sekcje po 3 zraszacze wynurzalne T200 i 2 sekcje. Najlepsze praktyki i błędy, których należy unikać. Podlewanie kwiatów jest jedną z kluczowych czynności, które wpływają na zdrowie i piękno roślin. Wymaga uwzględnienia takich aspektów jak gatunek rośliny doniczkowej, wilgotność powietrza i gleby, zapotrzebowanie roślin na wodę, a nawet wielkość doniczki. . DŁUGI WSTĘPwiecie, że jeśli się da, wykonujemy prace budowlane, remontowe czy ogrodowe samemu - ja i mój Mr M. choć z niektórymi rzeczami mamy większe doświadczenie, a znów z innymi mniejsze, staramy się ocenić nasze możliwości i nie decydować od razu o zleceniu prac komuś z zewnątrz, jeśli czujemy, że podołamy sami. dlatego budując dom, zakładaliśmy, że malowanie ścian, układanie paneli, elektryka, tarasy, płot, listwy podłogowe, zabudowy czy jeszcze wiele innych rzeczy - będziemy w stanie zrobić sami. powiem wam szczerze, że choć często się droczymy (czytaj: kłócimy), kiedy coś wykonujemy wspólnie, to uwielbiam ten kreatywny czas RAZEM. pasujemy do siebie jak puzzle z jednego zestawu. to niewiarygodne, że to czego ja czasami nie umiem zrobić, on robi z łatwością, a to czego on nie umie, ja mam już dawno w głowie opracowane. dzięki temu nasz dom jest naprawdę nasz. i kiedy patrzę sobie na odklejoną listwę podłogową, która tak od kilku miesięcy 'zapomniała się' przykleić - uśmiecham się do siebie, że to cudowne, że mogę liczyć na mojego Mr M, że jeszcze dzisiaj (jak mu przypomnę po tych kilku miesiącach) weźmie klej w łapkę i mi to wykończy. cudowne jest też to, że zadzwoni pewnie dzisiaj do mnie w ciągu dnia i zapyta o farbę do nowej huśtawki dla Gabi - przecież wie, że ja wiem, a on nie :) kiedy w czasie majówki razem wylądowaliśmy na naszym strychu, aby układać, docinać i montować tam płyty pilśniowe, by zrobić w końcu podłogę - to był mój HIGH POINT of the WEEKEND :) tacy jesteśmy dziwni!!! i kocham to w nas. że robimy dużo sami i się przy tym nie nudzimy :)kiedy wprowadziliśmy się do naszego wymarzonego domu w lipcu 2015, było jeszcze bardzo dużo rzeczy do zrobienia. ale wtedy niecierpiące zwłoki było dla mnie zrobienie nawadniania i zasiania trawy w ogrodzie (>>link do posta o sadzeniu trawy). i choć takich niecierpiących zwłoki rzeczy było więcej, to te na pewno nie mogły dłużej czekać. potem ogród doczeka się także tuj, które będą stanowiły jego żywopłot (>>link do posta o sadzeniu tuj) i na pewno nie powstrzymam się aby tutaj wam o tym wspomnieć. DLACZEGO WARTO POSIAĆ TRAWĘ OD RAZUnowy dom otoczony piaskiem, czarnoziemem i gruzem pobudowlanym, a do tego chaszczami, na które patrzyłam i widziałam, że są chore - nie prezentował się zbyt szczęśliwie. najbardziej żal mi było nowej elewacji oraz samej siebie. pozostawienie 'ogrodu' w takim stanie na okres dłuższy niż kilka tygodni spowodowałoby zniszczenie/okurzenie elewacji. ale co gorsza, zniszczyłoby się też wnętrze domu. uwierzcie, że przy tak gorącym lecie, jakie mieliśmy w 2015, cały piach i kurz z zewnątrz wchodził do domu kilogramami. część oknem przy powiewie wiatru, cześć na naszych butach przy ciągłym wchodzeniu i wychodzeniu z domu (co dzieje się niezwykle często podczas przeprowadzki i urządzania). codzienne wycieranie parapetów i odkurzanie nie bardzo pomagało. szkoda mi było mojej pracy, ale też nowo zamontowanych podłóg - dlatego szybko podjęliśmy decyzję, że TRAWĘ trzeba 'zrobić' od razu. DLACZEGO WARTO OD RAZU ZROBIĆ NAWADNIANIE OGRODUzanim nawiezie się nowego czarnoziemu, rozplantuje go na działce, wyrówna teren, zwałuje i posieje trawę - warto by było pomyśleć o nawadnianiu ogrodu. rozkopywanie już gotowego ogrodu to raz - wielka szkoda dla trawy, a dwa - dużo cięższa praca. o wiele łatwiej kopać rowy pod rury w świeżo nawiezionym czarnoziemie niż potem - w ubitej ziemi i zarośniętej jeśli jeszcze do końca nie wiemy co i gdzie będzie kiedyś rosło w ogrodzie - wykonanie nawadniania nas nie ogranicza, bo każdy podstawowy projekt nawadniania ogrodu można potem rozbudować, a lokalizację zraszaczy przy posiadaniu dużej działki, nawadnianie jest nieuniknione. o tyle, o ile 400m2 można podlewać ręcznie, chodząc codziennie i przestawiając zraszacze po działce - to przy większych powierzchniach tak się po prostu nie da. dlatego, jeśli chcecie mieć zieloną trawkę latem i do tego święty spokój, to nawadnianie jest niezbędne, a przy tym bardzo wygodne. MINIMALNE & NIEZBĘDNE ZAGOSPODAROWANIE DZIAŁKIprzed przeprowadzkąkoniec budowy to też, niestety, koniec budżetu. radzę więc wszystkim budującym się założyć w swoim kosztorysie całkiem sporą ilość funduszy na prace zagospodarowania terenu wokół domu i to zanim wprowadzicie się na włości. nie zapomnijcie o tym, bo może się to stać waszym koszmarem... ile? to trudne pytanie, bo każdy ma inne wymagania, każdy ma inny metraż ogrodu, każdy wybiera inne rozwiązania/materiały. ale przed przeprowadzką powinny być wykonane co najmniej te rzeczy, które można w miarę łatwo wycenić na początku budowy:płot dookoła domu;podjazdy i ścieżki z obrzeżami;nawadnianie działki;posianie was będzie stać, można od razu wykonać cały projekt ogrodu. jak zakłada prawidłowy harmonogram prac budowy ogrodu, najpierw można od razu wykonać: małą architekturę (drewutnie, domki dla dzieci, domki ogrodowe, warzywniaki, zabudowy ścienne, fontanny), podjazdy, ścieżki, tarasy, nawadnianie dostosowane do obsadów roślinnych, siatki na krety, obsady roślin, bylin, sadzenie drzew i potem rozkładanie trawy. tak! można tak zrobić i tak by było najlepiej. to marzenie każdego! ale prawda jest taka, że na taki ogród trzeba wydać drugie tyle co na urządzenie domu, więc albo to przewidzimy w budżecie budowy domu, albo rzeczywistość okaże się zwyczajnie zdecydowaliśmy się tworzyć nasz ogród PÓŹNIEJ! z czasem! jak będzie budżet! pewnie za rok! czyli za dwa lata od zamieszkania w nim. dlatego wykonanie nawadniania i zasianie trawy wykonaliśmy na początku WSZĘDZIE / w całym OGRODZIE. a wszystko po to, by było już czysto, ładnie... by można było z ogrodu korzystać przez ten czas, by kurz i piasek nie leciał do domu, czy Gabi miała się gdzie bawić...i by nie trzeba było podlewać tych hektarów NAWADNIANIA SAMEMUokazuje się, że wykonanie nawadniania jest w rzeczy samej bardzo proste. można je wykonać samemu i naprawdę nie ma większej filozofii w połączeniu elementów. na tym filmiku (choć po angielsku) można podpatrzeć różne rozwiązania systemów nawadniania, ale co ciekawsze, od 12-tej minuty filmu możecie zobaczyć jak proste jest łączenie elementów i samodzielne wykonanie systemu. jedyny minus całego zamieszania to ciężka praca przekopania rowów pod rury z wodą. 5mb kopania, jak pokazuje filmik, to pikuś, ale jak ma się do położenia 100mb rur, to już może trochę boleć. pocieszające w tym wszystkim jest to, że samodzielne wykonanie nawadniania ogrodu, jest o NIEBO tańsze, jak wynajęcie firmy z zewnątrz. wiadomo! firma musi się utrzymać, ludzie zarobić, więc koszt się nawet potraja czy (prze)poczwarza :) lubicie pracę w ogrodzie? no to nie będzie wykonać nawadnianie samemu ?PROJEKT NAWADNIANIAnajpierw potrzebujemy projektu. można wykonać go samemu. np. na stronie GARDENY jest planner (>>> tutaj), który pomoże opracować system nawadniania dla siebie. program jest bardzo prosty w obsłudze i ciekawy, bo oprócz automatycznego doboru systemu nawadniania, można w nim zaprojektować elementy ogrodu. ale my skorzystaliśmy z usługi wykonania projektu nawadniania przez firmę CENTRUM NAWADNIANIA (>>>). projekt jest za darmo, przy kupnie sprzętu z ich strony (>>>tutaj). wystarczyło wysłać rzut naszej działki z określeniem swoich wymagań, aby otrzymać projekt oraz listę elementów potrzebnych do zakupu. posiadają oni w swojej sprzedaży nawet gotowe zestawy, ale zawsze warto dostosować je do własnej działki - dlatego, skoro projekt jest za darmo i pomoc merytoryczna w czasie instalacji też, to warto z takiej możliwości skorzystać. JAKIE PRACE TRZEBA WYKONAĆpo wykonaniu projektu i zamówieniu elementów, trzeba było przygotować działkę. o kolejności prac będę pisać przy temacie siania trawy, ale powiem tak, że przed rozpoczęciem kopania rowów pod nawadnianie ziemia była już przygotowana do siania trawy, czyli poziomy zostały rowy na głębokość ok. 30-40cm, wg projektu, który otrzymaliśmy;wykopaliśmy też miejsce na studzienkę z rozdzielnią, do której była doprowadzona woda z pompy wodnej w garażu; rozłożyliśmy rury w rowach, dzieląc na odpowiednie strefy nawadniania, wg projektu;podłączyliśmy rury w studzience z rozdzielnią;zakopaliśmy rowy i wyprowadziliśmy zraszacze na odpowiednią wysokość (późniejsza regulacja też jest możliwa); podłączyliśmy system do czujka wilgotności oraz kontrolera; załączyliśmy system i... działał :)ILE KOSZTOWAŁ SYSTEM NAWADNIANIAmam nadzieję, że będę miała dla was tutaj miłą niespodziankę. otóż, jeśli zdecydujecie się na wykonanie nawadniania samemu, okazuje się, że jego posiadanie wcale nie jest rzeczą nasz wykaz elementów potrzebnych do nawadniania na ok. 1100m2 powierzchni. koszt całkowity = 3 440zł bruttodla porównania podam, że dwie firmy zewnętrzne wyceniły kompleksowe wykonanie takiego systemu na kwotę 12 400 zł - pierwsza, a na 15 600zł - druga. dlatego, jeśli nie boicie się ciężkiej pracy z łopatą i lubicie składać klocki, oraz umiecie przeczytać ze zrozumieniem instrukcję obsługi - zapewniam, że wykonanie nawadniania samemu jest bardzo realne, a przy tym jakże ekonomiczne!ILE CZASU TRWA INSTALACJAwszystko zależy od ilości łopat (czytaj: ludzi), wielkości działki i złożoności systemu nawadniania. powiem tylko, że u nas nawadnianie było wykonane w 2 dni przez mojego Mr M, mojego brata oraz z moją nieodzowną pomocą :)JAK WYGLĄDA NAWADNIANIEszkoda, że nie mam zdjęć z kopania rowów. bardzo żałuję, bo pokazałbym wam więcej. ale to był bardzo gorący okres (również atmosferyczny) i każda minuta była na wagę złota. chodzenie z aparatem nie było wtedy moim priorytetem. więc niestety zdjęć z realizacji nie teraz wygląda to tak: planujecie robić nawadnianie u siebie? używacie? lubicie? jakie jest wasze zdanie?dajcie znać w komentarzachbuźka Previous Ciekawe Gotowe Projekty Domów PORADY OGÓLNOBUDOWLANEk@rolinaMay 18, 2016projekt domu, budowa, budowa domu, projekt, gotowy projekt, projektowanie Next Szafka TV - Jak Zaaranżować Kąt z Telewizorem w Stylu New York / New England PORADY WNĘTRZARSKIE, WSZYSTKO NOWY DOMk@rolinaMay 10, 2016szafka tv, rtv, porady, salon, komoda, nowy dom, telewizor Automatyczne nawadnianie ogrodu ułatwia pielęgnację każdego ogrodu, a zwłaszcza bogatego w różnorodną i wymagającą roślinność. Nie chodzi już nawet o to, że uwalnia od przeciągania po ogrodzie długiego węża do podlewania, ale przede wszystkim oszczędza czas, a jeśli w systemie jest automatyczny sterownik, sam "pamięta" za nas o podlewaniu. Dodatkową korzyścią jaką niesie z sobą automatyczne nawadnianie ogrodu jest też oszczędne zużycie wody i optymalne jej wykorzystanie przez rośliny. Założenie instalacji automatycznego nawadniania nie jest tanie, ale można budować ją etapami, gdyż rozbudowa takiej instalacji nie jest trudna i można ją wykonać w dowolnym momencie. Automatyczne nawadnianie ogrodu Jak zaprojektować automatyczne nawadnianie ogrodu Aby zaprojektować automatyczne nawadnianie ogrodu zaznaczamy na planie działki obrys domu, ścieżek, podjazdu, trawnika, rabat i miejsce ujęcia wody. Na podstawie tych informacji - znając wydajność i ciśnienie pompy do nawadniania ogrodu lub ciśnienie wody w wodociągu, a także wydajność poszczególnych zraszaczy i ich wymagania co do ciśnienia wody, ustalamy rozmieszczenie zraszaczy, liczbę niezależnych linii nawadniających, czyli sekcji, a także średnicę i długość nawadnianie ogrodu składa się z trzech podstawowych elementów: urządzeń nawadniających - zraszaczy, emiterów, linii kroplujących, przewodów doprowadzających wodę i elementów łączących, elektrozaworów i elektronicznego urządzenia sterującego. Z czego składa się automatyczne nawadnianie ogrodu Studzienka rozdzielcza Jest to plastikowa skrzynka, którą umieszcza się w centralnym miejscu ogrodu, ale tak, by była niewidoczna - najlepiej na rabacie. Do skrzynki doprowadza się rurę od ujęcia wody, a wewnątrz montuje rozdzielacz z wylotami (przyłączami) do poszczególnych sekcji. Każdą sekcję podłącza się do rozdzielacza elektrozaworem, który będzie się otwierał lub zamykał pod wpływem impulsu elektrycznego wysyłanego ze sterownika - dlatego do studzienki doprowadza się przewód nawadniające Poszczególne części systemu należy połączyć rurami z tworzywa sztucznego w linie nawadniające. Stosuje się do tego elastyczne rury polietylenowe w ciemnym kolorze - by nie rozwijały się w nich glony. Rury mają grubość ścianek 2-3 mm i średnicę zewnętrzną 16, 20, 25, 32, 40 lub 50 mm; średnicę tę dobiera się do długości linii i liczby zamontowanych na niej końcówek i końcówki rozkłada się na powierzchni gruntu zgodnie z projektem i poszczególne odcinki skręca specjalnymi złączkami. Po połączeniu ich w całość, próbnym podlewaniu i ewentualnej korekcie przebiegu linii nawadniających zakopuje się je. Rury należy zakopać wykonując podsypkę ze żwiru czy z do nawadniania Automatyczne nawadnianie ogrodu należy tak projektować, by podlewanie było jak najkorzystniejsze dla roślin i jak najwygodniejsze dla użytkowników ogrodu, dlatego rodzaje końcówek dobiera się do nasadzeń. Na jednej linii nawadniającej montuje się tylko jeden rodzaj końcówek: albo zraszacze wynurzalne bądź niewynurzalne, albo mikrozraszacze, albo linię kroplującą. Przed zamontowaniem końcówek przepłukuje się wszystkie ciągi, aby nie zanieczyścić piaskiem delikatnych końcówek instalacji. Zraszacze ogrodowe. Jaki zraszacz do trawnika i ogrodu? Dziś już chyba nikt nie podlewa roślin wprost z węża ogrodowego. Do wyboru mamy rozmaite końcówki zraszające z możliwością regulacji strumienia wody, czyli tzw. zraszacze ogrodowe. Są zraszacze ręczne i stacjonarne różnych typów. Inne do podlewania trawników a inne do rabat. Zobacz które zraszacze ogrodowe sprawdzają się w określonych sytuacjach i jak wybrać odpowiedni zraszacz do Twojego ogrodu. Więcej... SterownikJest to urządzenie elektroniczne, w którym programuje się godziny włączania i wyłączania poszczególnych sekcji systemu (otwarcia lub zamknięcia elektrozaworów). Sterownik umieszcza się na ścianie domu - zarówno na zewnątrz budynku, jak i w środku, na przykład w kuchni. Może być zasilany prądem z sieci lub baterii. Niezależnie od zaprogramowanych godzin podlewania, można wybrane sekcje lub cały system włączyć ręcznie poza ustaloną porą. Skorzystanie z tej funkcji sterownika nie wymaga potem ponownego programowania - będzie działał zgodnie z zapisanym wcześniej deszczuJest to urządzenie elektroniczne, które blokuje włączanie się systemu podlewania, kiedy pada - albo niedawno padał - deszcz. Czujnik nie reaguje na pierwsze krople deszczu, lecz dopiero, gdy spadnie od 3 do 25 mm. Aby po deszczu system ponownie zaczął działać, wilgoć z czujnika musi wilgotności glebySteruje działaniem systemu według stopnia nasycenia gleby wodą. W przydomowych ogrodach częściej jednak stosuje się czujniki deszczu. Jak wykonać automatyczne nawadnianie ogrodu Urządzenia nawadniające mają na celu zaopatrywanie poszczególnych roślin lub zajmowanej przez nie powierzchni w wodę. Prawidłowo wykonane automatyczne nawadnianieogrodu jest niezawodne i łatwe w obsłudze. Pozwala na równomierne podlanie obszaru, na którym zostało zamontowane i jest nieocenione, bowiem oszczędza czas gospodarza. Różnego typu zraszacze mają na celu podlewanie trawnika i roślin w sposób naśladujący deszcz. Zastosowanie natomiast linii kroplujących, umożliwia podlewanie roślin pojedynczymi kroplami wody, które wolno wypływają z urządzenia nawadniającego, zamontowanego na powierzchni gruntu. Dzięki temu wokół rośliny wilgotny jest obszar o średnicy 40-70 cm. Stosowanie tego typu nawadniania jest najoszczędniejszą metodą. Linie kroplujące służące do podlewania szerszych rabat układa się tak, by utworzyły sieć równoległych przewodów oddalonych od siebie na 50-70-140 cm. Aby nie były widoczne układa się je na włókninie i obsypuje korą, tłuczniem, lub kamykami. Stosując ten typ nawadniania do trawników, należy linie zakopać w gruncie, układa się je na głębokości 3-5 cm w odległościach 40-50 cm. Dzięki takiej irygacji woda będzie bezpośrednio dostarczana do korzeni. Urządzenia tworzące automatyczne nawadnianie ogrodu należy tak zamontować, by odległości między nimi były równe ich zasięgom i częściowo na siebie zachodziły. Nawadnianie kropelkowe Gardena Micro Drip SystemNawadnianie kropelkowe Gardena Micro-Drip-System pozwala na bardzo precyzyjne nawadnianie roślin, dostarczając im wodę kropla po kropli, tyle ile potrzeba. Nawadnianie kropelkowe Gardena może być wykorzystane do nawadniania zarówno krzewów ozdobnych, rabat kwiatowych, delikatnych roślin w szklarni oraz kwiatów na balkonach i tarasach. Zobacz dokładniej jakie możliwości stwarza nawadnianie kropelkowe Gardena Micro-Drip-System. Więcej... Wszystkie urządzenia zraszające należy podzielić na sekcje i podłączyć do elektrozaworów, które montuje się w studzience. Aby ciśnienie wody było odpowiednie, żadna sekcja nie może być nadmiernie obciążona, a więc nie może być zbyt długa. Każda powinna być sterowana przez jeden zawór. Zawory podłączone są do sterownika, który zarządza całym systemem. Należy go zamontować w pomieszczeniu. Sterownik umożliwia zaprogramowanie pory włączania się i wyłączania instalacji oraz długości pracy poszczególnych sekcji. Poszczególne sekcje można też zawsze uruchamiać ręcznie. Niezbędnym elementem systemu irygacyjnego jest czujnik deszczu. Odpowiada on za wyłączenie systemu, jeśli pada deszcz. Należy go tak zamontować, by miał bezpośredni kontakt z ewentualnymi opadami deszczu. Przewody systemu nawadniającego należy umieścić w wykopach o szerokości 20 cm, na głębokości 30-40 cm. Po ułożeniu nawodnienia zasypuje się wykopy ziemią i udeptuje. Dla bezpieczeństwa systemu, należy na głębokości 10 cm od powierzchni gruntu rozłożyć wzdłuż przewodów, na szerokość wykopu, materiał np. włókninę, folię, informującą, że w miejscu jej ułożenia zabrania się kopać. Nie zastosowanie się do takiej informacji grozi uszkodzeniem systemu. Automatyczne nawadnianie ogrodu w już istniejącym ogrodzie Aby wykonać automatyczne nawadnianie terenów zielonych w już istniejącym ogrodzie nie koniecznie musimy doprowadzić do jego uszkodzenia. Aby ułożyć przewody na istniejącym trawniku, należy zdjąć pas darni na szerokość wykopu (20 cm). Odcinki darni nie mogą być dłuższe niż 1m. Ułatwia to podważanie darni i układanie jej na folii rozłożonej wzdłuż wykopu. Następnie wykonuje się w wykop o głębokości 30-40 cm, Ziemię z wykopu umieszcza się podobnie jak darń na folii. Dalej układa się przewody. Ułożone przewody zasypuje się ziemią z wykopów i udeptuje. Na wierzch układa się pasy darni, udeptuje i obficie podlewa. Montowanie przewodów na terenie, gdzie ułożono już nawierzchnie możliwe jest dzięki przepustom pozostawionym do tego celu. Aby zamontować system należy odnaleźć miejsca występowania przepustów i przeprowadzić przez nie przewody. Przeczytaj również: Oszczędzanie wody w ogrodzie Jednym z podstawowych zabiegów pielęgnacyjnych w każdym ogrodzie jest podlewanie. Jednak w ciągu roku na podlewanie średniej wielkości ogrodu można zużyć nawet kilkaset tysięcy litrów wody! Zobacz jak oszczędzić ponad 70% wody zużywanej do podlewania oraz zapobiec usychaniu roślin. Oto najlepsze sposoby na oszczędzanie wody w ogrodzie. Więcej... Podlewanie roślin ogrodowych Podlewanie roślin ogrodowych jest jednym z najważniejszych obowiązków ogrodnika. Ma ogromny wpływ na prawidłowy wzrost roślin, obfite kwitnienie i plonowanie. Nieumiejętnie wykonywane może jednak przynieść więcej szkody niż pożytku. Tym czasem wystarczy przestrzegać kilku prostych zasad aby podlewanie roślin w ogrodzie przynosiło jak najwięcej korzyści. Zobacz jak podlewać rośliny aby pięknie i zdrowo rosły. Więcej... Skrzynki balkonowe z nawadnianiem Skrzynki balkonowe z nawadnianiem to niezwykle wygodne i praktyczne rozwiązanie dla tych wszystkich, którzy chcą cieszyć się pięknymi kwiatami bez konieczności codziennego podlewania ich. Zobacz jak działają skrzynki balkonowe z nawadnianiem oraz na co zwrócić uwagę, wybierając skrzynkę balkonową z nawadnianiem na swój balkon lub taras. Która skrzynka spełni nasze oczekiwania i zapewni właściwe nawadnianie roślin? Więcej... Strona główna Produkty Automatyczne nawadnianie Nowoczesny system nawadniania marki GARDENA dba o rośliny, oszczędza wodę i daje więcej czasu na odpoczynek w ogrodzie. Podlewanie może być bardzo proste GARDENA oferuje odpowiedni system nawadniania dla każdego ogrodu i różnych potrzeb: do równomiernego nawadniania trawnika, precyzyjnego zraszania rabat kwiatowych, żywopłotów czy roślin na balkonie lub tarasie — to wszystko dzieję się automatycznie wtedy, kiedy jest potrzebne. Pipeline Instalacja wodna pod ziemią umożliwia łatwy dostęp do wody w każdym miejscu w ogrodzi. Wystarczy podłączyć wąż do puszki poboru wody. Przejdź do produktów Ostatnia aktualizacja: 25 maja 2020 Coraz częstsze susze, podwyżki cen wody oraz chęć zaoszczędzenia czasu, wymuszają na ogrodnikach i sadownikach stosowanie ergonomicznych sposobów na podlewanie roślin. Również właściciele przydomowych ogrodów i ukwieconych balkonów szukają najlepszej metody na nawodnienie ogrodu, sadu czy grządek. Jedną z lepszych jest nawadnianie kropelkowe. Dowiedzcie się, czym jest, jakie daje efekty i jak prawidłowo zrobić takie systemy nawadniania ogrodu czy doniczek. Na czym polega nawadnianie kropelkowe?Spis treściNa czym polega nawadnianie kropelkowe?System nawadniania kropelkowego – wady i zaletyNawadnianie kropelkowe – gdzie można zastosować?Czym jest linia kroplująca?Linia kroplująca z kompensacją ciśnieniaLinia kroplująca – maksymalna długośćLinie kroplujące a taśma kroplującaWąż do nawadniania kropelkowegoWąż nawadniający kroplującyWąż nawadniający pocącyPompa do nawadniania kropelkowegoJak zaplanować nawadnianie ogrodu?Jak zrobić nawadnianie kropelkowe?Nawadnianie kropelkowe – cenaNawadnianie kropelkowe doniczek Podlewanie kropelkowe to stosunkowo nowe, ale od kilku lat coraz bardziej popularne rozwiązanie. Pozwala na lepsze nawodnienie ogrodu oraz usprawnienie pielęgnacji roślin bez względu na miejsce, w którym rosną. Nawadnianie kropelkowe to nawodnienie ogrodu, plantacji czy sadu przy pomocy automatycznego systemu dozującego wodę w formie małych kropel. Jego trzonem jest rura zasilająca zakończona dwojakim ujściem wody – kroplownikiem lub mini – zraszaczem. Dzięki zamontowanym zraszaczom lub kroplownikom, niewielkie krople wody precyzyjnie lądują na glebie i zapewniają optymalne nawilżenie. Do nawadniania kropelkowego użyte mogą zostać również węże nawadniające, tworzące popularne systemy nawadniania ogrodów. Istotą nawadniania kropelkowego jest podawanie wody roślinie w powolny, ale równomierny sposób. W literaturze fachowej system nawadniania kropelkowego klasyfikowany jest jako instalacja mikronawadniająca rośliny. Wyróżnić można trzy główne rodzaje nawodnień kropelkowych: taśmę kroplującą, linię kroplującą oraz węże kroplujące. Niektóre taśmy kroplujące i węże kroplujące mają już wbudowane samoczyszczące się kroplowniki. Które z nich wybrać, by zapewnić najbardziej optymalne nawodnienie ogrodu? Czym różni się działanie węża od linii czy taśmy? Poniżej znajdziecie szczegółowe wyjaśnienie. System nawadniania kropelkowego – wady i zalety Nim przyjdzie czas na dokładne opisanie różnic między poszczególnymi systemami nawadniania kropelkowego, warto omówić ich wady i zalety. Automatyczne podlewanie kropelkowe jest co prawda nieco kosztowne, ale w dłuższej perspektywie pozwala na znaczne oszczędności wody. Szacuje się, że korzystając z takiego sposobu nawadniania zaoszczędzić można do 60 procent wody w porównaniu z tradycyjnym podlewaniem konewką, wiadrem czy wężem ogrodowym. Automatyczne systemy nawadniania ogrodu to również sposób na wygospodarowanie większej ilości wolnego czasu. Najlepsze efekty daje podlewanie rano i wieczorem, a taka praktyka zajmuje od kilkunastu do kilkudziesięciu minut dziennie. Czy nie lepiej przeznaczyć je na relaks? Podlewanie kropelkowe służy nie tylko odpoczynkowi i portfelowi, ale (a może przede wszystkim) również roślinom. Mając w ręku wąż do podlewania czy konewkę trudno nie zmoczyć liści rośliny. Niestety pokryte wodą liście szybko zaczynają chorować. Pozostawione na noc mokre liście to doskonała baza do rozwijania się pleśni i innych chorób grzybiczych. Z kolei krople wody pozostające na liściach w słoneczny dzień bardzo często prowadzą do oparzenia rośliny – krople działają analogicznie jak soczewka. Bardzo ważne jest także odpowiednie dozowanie wody, o które trudno, jeżeli jedynym sprzętem, jaki mamy jest tradycyjny wąż do podlewania. Równomierne nawodnienie ogrodu, działki, sadu czy grządki to często klucz do owocnych plonów. Podlewać trzeba nie tylko precyzyjnie i z wyczuciem, ale i z zachowaniem odpowiednich odstępów czasowych. Wylewana woda nie wsiąka od razu i często nim zdąży się wchłonąć, spływa bezużytecznie z grządki. My tracimy pieniądze, a roślina upragnioną wodę. Z kolei za bardzo przemoczona gleba to gwóźdź do trumny upraw – zbyt mokra ziemia utrudnia absorbowanie tlenu, co sprawia, że posadzone w niej rośliny zaczynają się dusić. System kroplujący, w odróżnieniu od węża czy konewki, ma ograniczoną siłę podlewania, przez co nie uszkadza nawet bardzo delikatnych roślin. Podlewanie automatyczne pozwala także na łatwe dostosowanie podlewania do indywidualnych wymogów danego gatunku warzywa, owocu czy kwiatu. Kropelkowanie pozwala dodatkowo na ograniczenie do minimum strat na skutek parowania. Jego niewątpliwym plusem jest także fakt, że przy użyciu jednej instalacji można nie tylko podlewać rośliny, ale i je nawozić. Warto dodać, że fertygtacja to jedna z bardziej efektywnych metod podawania roślinom (także pokojowym) niezbędnych składników mineralnych. Co istotne, system podlewania kropelkowego może być zasilany nie tylko z wodociągu czy przydomowej studni, ale i pojemnika na deszczówkę. Linia kroplująca z beczki z deszczówką to prawdziwe zerowaste.. Wykorzystanie deszczówki to nie tylko oszczędność i podejście proekologiczne. To również cenne dla samych roślin, ponieważ deszczówka ma najlepszy dla roślin odczyn pH i temperaturę zbliżoną do temperatury powietrza, przez co podlewane rośliny nie mają szoku termicznego. Nawadnianie kropelkowe z beczki przebiega w zasadzie w ten sam sposób jak przy podłączaniu go do studni czy sieci wodociągowej. Różnicą jest tylko fakt, że mamy tam podlewanie kropelkowe grawitacyjne, więc beczka z wodą musi mieć odpowiednią pojemność (dokładne parametry określa producent, ale zwykle jest to około dwustu litrów) i musi być zamontowana wyżej niż grunt (najczęściej na wysokości około metra). Nawadnianie kropelkowe z beczki to nie tylko dobry sposób na zagospodarowanie deszczówki, ale i szansa na instalację automatycznego podlewania w miejscach, gdzie nie ma dostępu do bieżącej wody (na przykład na działce rekreacyjnej czy w sadzie daleko od domu). Systemy nawadniania kropelkowego nie są jednak bez wad. Jak wszystkie systemy nawadniania ogrodów ma swoje minusy. Na pewno dla wielu osób barierą jest cena (szczegóły w dalszej części artykułu). Jak każde urządzenie wymaga sezonowej konserwacji. Problematycznym jest także dobór i wymiana filtrów. Niestety mając automatyczny system kropelkowy, nie możemy podłączyć wody bezpośrednio ze studni czy wodociągu. Ze względu na bardzo mały przekrój emiterów, zabrudzona woda szybko zapcha instalację. Konieczne staje się dobranie odpowiedniego filtra (a czasem dodanie środków chemicznych). Filtr musi być dostosowany również do otworu emitera (powinien być nie większy niż 10 proc. otworu emitera). Także w przypadku wody dobrej jakości trzeba założyć filtr siatkowy, który wyłapie zanieczyszczenia mogące zapchać instalację. Obowiązkowym elementem systemu nawadniania kropelkowego jest również reduktor ciśnienia, umożliwiający zmniejszenie początkowego ciśnienia wody do ciśnienia odpowiedniego do działania kroplowników i mini-zraszaczy. Gdy mamy nawadnianie grawitacyjne nie jest wymagana redukcja ciśnienia i wtedy przewody do nawadniania łączy się złączkami. Nawet regularnie wymieniane filtry nie zawsze uchronią system kropelkowy przed zatkaniem. Przed nastaniem zimy trzeba pamiętać o opróżnieniu instalacji, by nie dopuścić do jej rozsadzenia przez mróz. Mimo zachowania wszelkich zasad konserwacji i dbałości o instalację, jej żywotność wynosi zazwyczaj kilka lat (większość producentów mówi o pięciu latach jej funkcjonowania). Nawadnianie kropelkowe – gdzie można zastosować? Systemy nawadniania kropelkowego mają stosunkowo szerokie zastosowanie w uprawianiu roślin. Dawniej na podlewanie kropelkowe decydowali się głównie właściciele szklarni i tuneli foliowych. Obecnie linie, węże do nawadniania czy taśmy kroplujące „wyszły” poza uprawy pod osłonami. Bardzo często węże nawadniające, linie kroplujące czy taśmy montuje się wzdłuż żywopłotów (zwłaszcza ozdobnie formowanych, które regularnie tracą znaczną część zielonej masy), na skalniakach, grządkach warzywnych czy rabatach kwiatowych. Nierzadko podlewanie kropelkowe z beczki czy wodociągu stosowane jest do podlewania drzew w sadach czy roślin na tarasach (można montować je w doniczkach). W zasadzie poprzez kropelkowanie podlać można każdą roślinę, która egzystuje pojedynczo. Niestety nie nadaje się on absolutnie do nawilżania zwartego obszaru obsadzonego roślinnością. Do pielęgnacji murawy i roślin okrywowych używane są wyposażone w zraszacze systemy nawadniania trawników. Czym jest linia kroplująca? Linia kroplująca to po prostu system odpowiednich rurek z otworami, które umożliwiają powolne wydobywanie się wody. Rurki te wykonane są z polietylenu odpornego na działanie warunków atmosferycznych (ich żywotność wynosi zwykle od dwóch do pięciu lat). Linie kroplujące połączone są z rurami zasilającymi za pomocą złączek i stabilizowane w ziemi przy użyciu specjalnych szpilek. Choć na pierwszy rzut oka rury – linie kroplujące nie wyróżniają się niczym szczególnym, to gdy przyjrzeć jej im dokładniej, można zauważyć system wewnętrznych labiryntów, przez które przechodzi woda. Taki tor przeszkód, zbudowany z systemu emiterów, sprawia, że woda obniża swoje ciśnienie (i tak wyjściowo wytracone przez reduktor ciśnienia znajdujący się na przyłączu wody) i może ostatecznie wydostać się w formie kropli. Niestety, jeżeli linia kroplująca nie ma kompensacji ciśnienia, z każdym kolejnym centymetrem ciśnienie w instalacji będzie niższe. Przy emiterach zainstalowanych, co 33 cm, już na półmetrowym odcinku można zauważyć istotne spadki ciśnienia. Skutkuje to tym, że rośliny znajdujące się na początku układu są podlewane bardziej obficie niż te na końcu. Z tego powodu podlewanie kropelkowe za pomocą linii kroplujących bez kompensacji stosowane jest na krótkich odcinkach i na równym terenie (idealnie sprawdzają się w szklarniach czy przydomowych rabatach). Linia kroplująca z kompensacją ciśnienia Linie kroplujące z kompensacją ciśnienia także posiadają emitery, które są jednak zainstalowane (wtopione) w nieco inny sposób. Zaopatrzone są w systemy, które blokują wypływ wody (często są to po prostu odpowiednie dobrane silikonowe gumki). Jak działają? Blokery sprawiają, że woda najpierw wypełnia całą rurę, a dopiero potem (gdy ma już odpowiednie ciśnienie), wypychana jest przez wszystkie otwory (mini – zraszacze lub kroplowniki). Dzięki takiej konstrukcji na każdym etapie linii kroplującej panuje podobne ciśnienie, a rośliny otrzymują nieomal identyczną ilość wody. Linie kroplujące z kompensacją ciśnienia to dobry wybór, kiedy teren jest pochyły, na trasie linii znajdować będą się spadki i wzniesienia, linia ma być długa lub, kiedy od głównej linii kroplującej odchodzić będzie kilka krótszych odnóg. Linie kroplujące z kompensacją ciśnienia powinno się zakładać wszędzie tam, gdzie mamy do czynienia z nasadzeniami rzędowymi. Linia kroplująca – maksymalna długość Przed rozpoczęciem domowej rewolucji w podlewaniu i przejściem na kropelkowanie warto przemyśleć, jaki zestaw do nawadniania kropelkowego będzie najlepszy. Potrzebna linia kroplująca z kompensacją czy bez? Odpowiedź na te pytania da długość terenu, na którym chcemy zastosować kropelkowanie. Maksymalna długość linii kroplującej zależy od średnicy rur i wydatku wody. Także od tego, czy ma ona kompensację czy nie. Długość jest uzależniona od ciśnienia panującego w układzie oraz rozlokowania emiterów, które także odpowiedzialne są za spadek ciśnienia. Jeżeli linia kroplująca nie ma kompensacji ciśnienia i zasilana jest z jednej strony, jej długość powinna wynosić do 50 metrów. By ten dystans wydłużyć o kolejne 50 metrów, trzeba zastosować jedno z dwóch rozwiązań: przenieść punkt zasilania wodą na środek linii kroplującej (wystarczy wpiąć się trójnikiem) lub zastosować dwustronne zasilanie wodą. Innym sposobem jest dobranie niższego wydatku wody, przez zwiększenie rozstawu kroplowników. Każdy producent w specyfikacji sprzętu udostępnia dokładne tabele, w których przedstawia maksymalne długości produkowanych przez niego linii nawadniających. Zazwyczaj wartości te podawane są z założeniem, że instalacja rozłożona będzie na płaskim terenie. Gdy teren ma wzniesienia lub spadki, odległość ta będzie z automatu skracać lub wydłużać. Co, kiedy wybrana przez nas linia będzie dłuższa niż wyliczenia producentów? Nawodnienie ogrodu czy grządek nie będzie odpowiednie. Z jednej strony uprawa będzie zalana, a z drugiej przesuszona. Kropelkowe nawadnianie o zbyt wysokim wydatku wody sprawi, że rośliny podlewane będą szybciej, ale zbyt intensywnie. Linie kroplujące a taśma kroplująca Wśród akcesoriów do stworzenia systemu nawadniania kropelkowego spotkać można zarówno linie kroplujące, jak i taśmy kroplujące. Czym się różnią? Taśma kroplująca to produkt, w którym kroplownik umieszczony jest po wewnętrznej stronie rury polietylenowej. Linia ma ten kroplownik zatopiony w ściance już na etapie produkcji rury. Taśmy kroplujące są bardziej elastyczne i mają cieńsze ścianki. Dzięki temu można je częściej i łatwiej zwijać i rozwijać. Polecane są do podlewania roślin sezonowych lub dwuletnich oraz upraw pod osłonami. Linie kroplujące nie posiadają kompensacji. Ich zasadniczym plusem są emitery rozstawione w różnych odległościach – do 10 do 60 centymetrów. Wąż do nawadniania kropelkowego Horyzontalny wąż nawadniający zapewnia zdecydowanie lepsze nawodnienie roślinom niż klasyczny wąż do podlewania. Na rynku dostępne są różnorakie węże do nawadniania kropelkowego, które opisane zostaną w dalszej części artykułu. Wąż do podlewania kropelkowego montuje się zazwyczaj płytko pod powierzchnią gruntu. Można zainstalować go także na ziemi, ale wówczas wygląda mniej estetycznie, może przeszkadzać w pracach ogrodowych i jest bardziej narażony na działanie czynników atmosferycznych. Wąż do podlewania kropelkowego może być prowadzony na różne sposoby, a jego ułożenie podyktowane jest wymogami rośliny, którą ma nawadniać. Wąż kropelkowy ma dwa główne podtypy: kroplujący i pocący. Wąż nawadniający kroplujący Węże kroplujące nazywane są często kropelkowymi. Wąż kropelkowy to w zasadzie wąż ogrodowy z dziurkami. Wykonany jest z nieprzepuszczalnej gumy. Woda może wydostawać się z niego tylko przez fabrycznie zrobione otwory. Wypływając tworzy duże krople, dzięki czemu wąż nawadniający kropelkowy jest bardzo wydajny i dostarcza duże ilości wody do roślin o większych wymaganiach. Węże do podlewania kropelkowego zaprojektowano tak, by ilość otworów na danym odcinku dobrana była do odległości od punktu przyłączeniowego, więc wszystkie odcinki podlewane przez węża są równie wilgotne. Wąż nawadniający pocący Węże do podlewania pocące to także nawadniacze kropelkowe. Wykonane są z półprzepuszczalnego materiału, w którym nie ma wyraźnych otworów. Wydostające się z niego krople są mniejsze i jeszcze bardziej równomierne. Mimo to nie ma różnicy w efektywności, więc rzadko rozróżnia się je. Pompa do nawadniania kropelkowego Wśród części do systemu nawadniania kropelkowego znajduje się dobra pompa. Dopiero po podłączeniu jej do studni i zmierzeniu jej wydajności w kranie, policzyć można, ile zraszaczy da się podłączyć na jednej linii. Nie musi być najmocniejsza, a w żadnym przypadku nie może być bardziej wydajna niż studnia. Nie musi także wytwarzać dużego ciśnienia. Wybór pompy powinien uwzględniać nie tylko odpowiednie parametry pracy systemu nawadniania, ale także nawodnienie kropelkowe zainstalowane w prawidłowy sposób, optymalizujący straty ciśnienia z tytułu tłoczenia i przesyłu wody w rurociągu. Linia nawadniająca może mieć nieduże korekty redukcji ciśnienia wody zworami. Nie wpływa to na trwałość elementów instalacji, ale obniża sprawność. Jak zaplanować nawadnianie ogrodu? Przed rozpoczęciem instalacji nawadniania kropelkowego, należy wykonać dokładne pomiary i zapoznać się z rzeźbą terenu. Jak wspomniano, trzeba wyliczyć parametry pompy i wielkość ogródka oraz zapoznać się ze specyfikacją techniczną urządzeń, które chcemy kupić. Wiedząc, jaką powierzchnię mamy podlać, możemy kupić instalację o odpowiedniej długości z kompensacją lub bez. Nim zdecydujemy się na konkretny system kropelkowy, warto przemyśleć, jakie rośliny mamy do podlania. Warto także dobrze oszacować koszt takiej instalacji. Niektórzy producenci systemów nawadniania oferują darmowe systemy planowania i każdy może online zaprojektować swoją instalację. Montaż linii kroplującej i pozostałych elementów nie jest skomplikowany. Cały system można montować na dwa sposoby: na powierzchni ziemi (wówczas przebiega pomiędzy roślinami). Może użyta zostać także linia kroplująca podziemna. Instalacja może być tymczasowa lub stała. Taśma kroplująca, wąż czy linia kroplująca – montaż tych wszystkich elementów jest niemal identyczny. Instrukcja montażu linii kroplującej czy innych elementów to bajka. Trzeba umieścić ja na gruncie i ustabilizować. Szpilki do linii kroplującej wbija się w ziemię co około pół metra. Układając linię, trzeba pamiętać, by otwory kropelnikowe znajdowały się z boku i nie zapchały się ziemią. W przypadku ogrodu na wzniesieniu czy skarpie, system kropelkowy powinien być rozłożony w poprzek, by zmniejszyć ryzyko spadków grawitacyjnych wody. Do systemu nawadniania montuje się także układ sterowania nawadniania kropelkowego, czyli sterownik (niektóre można podłączyć bezpośrednio do kranu) z transformatorem, zwory elektromagnetyczne i wyłącznik nawadniania. Podłączyć trzeba jeszcze filtry, przewód nawadniający i kropelkowe nawadnianie gotowe! Nawadnianie kropelkowe – cena Zestaw do nawadniania kropelkowego to kosz od kilkuset do kilku tysięcy złotych. Wszystko zależy od jego długości. Sama linia kroplująca o długości 50 metrów kosztuje około dwustu złotych. Cena waha się w zależności od sklepu i renomy producenta. Do tego doliczyć trzeba złączki i haki do przymocowania linii w ziemi (akcesoria potrzebne do zbudowania systemu o długości 100mb to przynajmniej 500 zł). Niezbędny staje się także zakup filtrów, które kosztują kilkadziesiąt złotych. Jeżeli instalację montować ma profesjonalna firma, koszty rosną, ponieważ opłacić trzeba także samą usługę położenia instalacji. Tańszą opcją jest wąż kropelkowy, do którego dokupuje się mocujące go śledzie. Węże do podlewania kropelkowego to wydatek od 2 do kilkunastu złotych za metr. Nawadnianie kropelkowe doniczek Kropelkowy może być także system nawadniania doniczek. Kropelkowanie sprawdzi się, gdy mamy dużo roślin lub często wyjeżdżamy. W skrzynkach czy doniczkach rozłożyć możemy linie kroplujące i wyposażyć je w automatyczny sterownik. Niektóre systemy nie opierają się na linii tylko na pojedynczych kroplownikach umieszczanych obok rośliny. Taki system może działać na dwa sposoby – połączony z zasobnikiem na wodę lub wpięty bezpośrednio do kranu (w takim przypadku musi mieć dodatkowy reduktor ciśnienia). System jest banalny w montażu i obsłudze. Systemy nawadniania kropelkowego to nie gadżet czy bajer, ale realna oszczędność czasu i wody, na którą powinien zdecydować się każdy, kto ma ogródek, rabatę czy przydomową szklarnię. Odpowiednia wilgotność to jeden z najważniejszych elementów decydujących o prawidłowym wzroście roślin. Dotyczy to każdej rośliny, od trawy przez kwiaty i warzywa, aż po krzewy i drzewa. W jaki sposób zapewnić sobie optymalne nawadnianie ogrodu w zależności od naszych potrzeb? Jakie rozwiązania i metody możemy zastosować? Spis treści1 Kiedy zdecydować się na system nawadniania ogrodu?2 Jak zaplanować nawadnianie ogrodu?3 Elementy systemu nawadniania Rury do nawadniania Zraszacze ogrodowe – Zraszacze Pompy Skąd czerpać wodę do nawadniania ogrodu? Wybór pompy do nawadniania Rozdzielacze4 Automatyczne nawadnianie ogrodu5 Nawadnianie kropelkowe Linie kroplujące – nawadnianie ogrodu warzywnego i Punktowe systemy nawadniania kropelkowego6 Jak wykonać nawadnianie ogrodu?7 Nawadnianie ogrodu – cena Kiedy zdecydować się na system nawadniania ogrodu? Systemy nawadniające to znajdujący się pod ziemią zespół rur, podłączonych do sieci wodociągowej naszego domu. Na końcach w wybranych miejscach znajdują się zraszacze, które pozwalają na podlewanie całego ogrodu. Kiedy warto zdecydować się na takie rozwiązanie? Systemy nawadniania najlepiej instalować jest na początku urządzania ogrodu. W momencie w którym nie ma w nim jeszcze roślin, posianej trawy i innych elementów wyposażenia łatwo jest zaplanować nawadnianie ogrodu i wykonać odpowiednie wykopy pod rury i zraszacze. W przypadku już zaaranżowanych ogrodów położenie instalacji będzie trudniejsze i z całą pewnością nie obędzie się bez zniszczenia trawnika i niektórych roślin. Jednak także w takim wypadku możliwe jest zainstalowanie trawnika - kiedy i jak to robić? Na nawadnianie ogrodu za pomocą systemu zraszaczy powinny się w pierwszej kolejności zdecydować osoby posiadające duże działki. Na mniejszych podwórkach podlewania można dokonać ręcznie za pomocą węża ogrodowego, jednak jeżeli posiadamy bardzo dużą powierzchnię będzie to niemożliwe, ze względu na nakład czasu i pracy na to potrzebny. W przypadku mniejszych ogrodów systemowe nawadnianie ogrodu po prostu oszczędzi nam czasu i pracy potrzebnego do podlewania. Jak zaplanować nawadnianie ogrodu? Pierwszym ważnym elementem naszego przyszłego systemu zapewniającego nawadnianie ogrodu jest jego projekt. Ważne jest, żeby zraszacze odpowiedzialne za podlewanie swoim zasięgiem obejmowały większość powierzchni na której rosną rośliny. By zrobić to dobrze samemu wymagana jest dość spora wiedza i doświadczenie, jednak współcześnie możemy poradzić sobie z tym za pomocą rozwiązań dostępnych on-line lub wspierając się doświadczeniem firm sprzedających elementy systemów nawadniających. On-line dostępne są planery systemów nawadniania, najpopularniejszy jest ten który można znaleźć na stronie internetowej firmy Gardena. Ten prosty program pozwoli na wybór idealnego rozmieszczenia zraszaczy nawet osobie która robi to pierwszy raz. Niektóre sklepy oferujące wyposażenie do nawadniania ogrodów dodatkowo zapewniają dostarczenie projektu wraz z zakupionymi towarami. Dzięki temu oszacujemy liczbę zraszaczy i ich rozmieszczenie. Oczywiście jeśli czujemy się na siłach nic nie stoi na przeszkodzie aby projekt wykonać całkowicie samodzielnie – często takie rozwiązanie okaże się też najbardziej ekonomicznym wyborem, ponieważ będzie najlepiej zoptymalizowane i pozwoli zrezygnować z częściowo gotowych systemów, które są droższe. Elementy systemu nawadniania ogrodu Nawadnianie ogrodu za pomocą odpowiedniego systemu wymaga tak naprawdę kilku podstawowych elementów. Po pierwsze potrzebujemy rur rozprowadzających wodę. Po drugie zraszaczy, a po trzecie pompy i rozdzielacza. Brzmi to bardzo prosto, jednak gdy przyjrzymy się szczegółom sprawa stanie się bardziej skomplikowana. Rury do nawadniania ogrodu Do rozprowadzania wody w systemach zapewniających nawadnianie ogrodu stosuje się rury z polietylenu (oznaczanego PE). Rury te są elastyczne, wytrzymałe i łatwe do łączenia i układania. Średnica rury zależy od odległości : 20 mm (3/4″) dla odległości do 40 m między pompą a rozdzielaczem, 25 mm (1″) do 50 m, 38 mm (1,5″) przy odległości większej od 50 m. Do rur należy dokupić odpowiednie złączki i trójniki. To ile będziemy potrzebować elementów łączących będzie wynikać bezpośrednio z projektu nawadniania. Zraszacze ogrodowe – rodzaje Po rozprowadzeniu rur musimy wybrać także odpowiedni rodzaj zraszacza. To jakiego typu zraszacz zapewni nam najlepsze podlewanie ogrodu zależy od rodzaju roślinności jaką planujemy w nim umieścić i powierzchni ogrodu. Nawadnianie ogrodu może odbywać się za pomocą kilku rozwiązań. Zraszacze wynurzalne Są to zraszacze które w czasie podlewania podnoszą się ponad powierzchnią gruntu. Dzieje się to zwykle pod wpływem ciśnienia wody. Jest to najbardziej popularny rodzaj zraszaczy w systemach ogrodowych. Zraszacze wynurzalne są dyskretne i niewidoczne, a jednocześnie skuteczne i funkcjonalne. Do wyboru mamy dwa rodzaje zraszaczy wynurzalnych – statyczne i rotacyjne. Pierwsze tworzą nad sobą parasol wodny i w ten sposób podlewają ogród. Zraszacze rotacyjne posiadają obrotową głowicę, dzięki czemu całe ciśnienie wody kierowane jest w jednym kierunku. Dzięki temu mają większy zasięg, są jednak droższe i bardziej skomplikowane. Zraszacze wynurzalne najlepiej sprawdzają się do nawadniania trawników. Zraszacz statyczny Zraszacz rotacyjny Mikrozraszacze Ten rodzaj zraszaczy nie emituje silnego strumienia wody, a jedynie mgiełkę wodną, która nawadnia rośliny. Głowica zraszacza jest niewielka, ale na stałe wystaje nad ziemią. Mikrozraszacze przeznaczone są do podlewania delikatnych roślin, takich jak kwiaty. Dobrze też sprawdzi się do utrzymania odpowiedniej wilgotności w przypadku roślin które wymagają wilgotnego mikroklimatu. Pompy wody Gdy nawadnianie ogrodu realizowane jest na małej powierzchni często wystarczające jest ciśnienie wody dostępne w sieci. Jeżeli jednak planujemy większą instalację powinniśmy wyposażyć system w dodatkową pompę. To jaką pompę zastosujemy zależy w dużej mierze od tego skąd mamy zamiar czerpać wodę do systemu nawadniania ogrodu. Skąd czerpać wodę do nawadniania ogrodu? Do wyboru w kwestii czerpania wody która będzie nawadniać ogród mamy dwie opcje. Pierwsza to podłączenie do sieci wodociągowej. Jest to opcja łatwiejsza, wystarczy podpiąć system do naszego systemu hydraulicznego. Jednak należy pamiętać, że nawadnianie ogrodu to spore zużycie wody i może generować duże rachunki, szczególnie gdy zużycie wody wpływa bezpośrednio na opłaty także za ścieki. Opcją która wymaga nieco więcej pracy i generuje dodatkowe koszty na etapie budowy systemu jest wywiercenie własnej studni. Zwykle nie będziemy w stanie wykonać jej samemu, ponieważ niezbędny do tego jest odpowiedni sprzęt i narzędzia, jednak gdy studnię zainstalują nam fachowcy, to nawadnianie ogrodu stanie się niemal darmowe. Wybór pompy do nawadniania ogrodu Ciśnienie wody w systemie nawadniania ogrodu powinno wynosić minimum 2 bary do zasilania zraszaczy wynurzalnych. Należy jednak pamiętać, że ciśnienie będzie spadać wraz z odległością od pompy. Typowa pompa w którą wyposażony jest system nawadniania ogrodu powinna więc generować, w zależności od wielkości instalacji, od 3,5 do 5 barów (odpowiada to wydajności około 8-12 l/min). W przypadku dużych systemów, gdzie konieczne będzie zastosowanie większego ciśnienia, zraszacze znajdujące się bliżej źródła wody można wyposażyć w reduktor ciśnienia. Dzięki czemu podlewanie ogrodu będzie bardziej regularne. Jeżeli zdecydowaliśmy się na podłączenie systemu do sieci wodociągowej, wówczas zwykle wystarczy niewielka pompa podnosząca ciśnienie. Nieco bardziej skomplikowana może być instalacja w przypadku własnej studni. Jeżeli studnia ma ponad 7 m głębokości powinniśmy zastosować pompę głębinową. W przypadku mniejszej odległości od powierzchni ziemi, wówczas wybrać możemy pompę naziemną. Pompę tego typu należy dobrze dobrać, ponieważ będzie ona w pełni odpowiadać za sprawność naszego systemu. By obniżyć koszty nawadniania ogrodu można wyposażyć pompę studni w odpowiedni akumulator i panel fotowoltaiczny. System nawadniania najbardziej intensywnie pracuje latem, więc w okresie gdy słońce będzie w stanie zapewnić prąd konieczny do zasilenia pompy wody. Podniesie to koszt instalacji, jednak zredukuje wydatki na podlewanie praktycznie do zera. Rozdzielacze Rozdzielacz systemu nawadniania jest konieczny w przypadku większych instalacji i ogrodów o zróżnicowanej charakterystyce. Dzięki temu możemy podzielić system na części. Pozwoli to na uruchamianie w danym czasie tylko jednej sekcji zraszaczy lub uruchamianie ich w różnym czasie, co pozwoli na dopasowanie pory podlewania do nasłonecznienia i potrzeb różnych roślin. Automatyczne nawadnianie ogrodu Jeżeli nie chcemy się przejmować tym czy nasz ogród jest odpowiednio nawodniony, możemy zdecydować się na zautomatyzowany system nawadniania. Będzie to wymagało dodatkowych elementów, oraz doprowadzenia do zraszaczy także przewodów sterujących, jednak po instalacji system będzie podlewać rośliny według określonego planu i nie będziemy musieli się niczym zajmować. By system mógł działać automatycznie musimy zakupić zraszacze wyposażone w system elektrozaworów, oraz sterownik. W przypadku automatycznego nawadniania ogrodu ciśnienie wody jest na stałe utrzymywane w instalacji, a komputer sterujący otwiera odpowiednie zawory zraszaczy. Jak widać system nie jest wówczas dużo bardziej skomplikowany, dlatego warto rozważyć wybranie właśnie rozwiązania z automatyką. Nawadnianie kropelkowe ogrodu Alternatywnym sposobem podlewania jest zastosowanie nawadniania kropelkowego. Instalacja do tego typu jest dość prosta i nie wymaga dużego ciśnienia, jednak jej zastosowanie jest raczej ograniczone. Systemy do nawadniania kropelkowego składają się z rur zasilających i zakraplaczy, czyli elementów służących do kropelkowego podlewania ogrodu. Nawadnianie kropelkowe może być liniowe lub punktowe. Linie kroplujące – nawadnianie ogrodu warzywnego i żywopłotów Liniowe nawadnianie kropelkowe najlepiej nadaje się na nawadniania roślin sadzonych w rzędach. Dlatego świetnie sprawdzi się w przypadku wspomnianych żywopłotów czy do nawadniania ogrodu warzywnego. Linie kroplujące posiadają kroplowniki rozmieszczone w równych odstępach na linii rury doprowadzającej. Mogą znajdować się w całości pod ziemią i dostarczać wodę bezpośrednio do korzeni, dzięki czemu sprawdzą się także na ozdobnych rabatach z kwiatami w reprezentacyjnych częściach ogrodu. Naziemna linia kroplująca lepiej sprawdzi się w przypadku warzyw, ponieważ będzie można ją zdemontować w czasie prac ziemnych czy zbiorów. Zwykle do tego celu stosuje się taśmy kroplujące, czyli rurki z otworkami, przez które wycieka woda. Linia kroplująca zwykle nie wymaga mocnych pomp. Większe ciśnienie w instalacji może być konieczne jedynie w przypadku linii rozmieszczonych na bardzo dużych obszarach, na przykład w sadach owocowych. Punktowe systemy nawadniania kropelkowego W przypadku roślin doniczkowych, czy pojedynczych stojących na uboczu, w miejscach gdzie nie dosięga system nawadniania ogrodu, możemy zastosować indywidualny system nawadniania kropelkowego. Zakraplacz znajduje się w takim przypadku na wężyku, a jego podstawa wyposażona jest w szpikulec. Dzięki temu możemy wbić go w ziemię doniczki czy glebę obok danej rośliny i zapewnić jej dostęp do wody. Jak wykonać nawadnianie ogrodu? Samodzielne wykonanie systemu nawadniania nie jest trudne, wystarczy mieć garść podstawowych umiejętności technicznych i kilka prostych narzędzi. Wizyty fachowca może wymagać jedynie wywiercenie studni i montaż w niej pompy. Dalsze etapy są proste, chociaż nie zawsze łatwe pod względem fizycznym. Oczywiście wszystko zależy od wybranego rozwiązania, jeżeli kupujemy gotowy zestaw jedynie do montażu to będzie to o wiele mniej problematyczne niż samodzielnie dobieranie wszystkich elementów. Najwięcej wysiłku bez wątpienia będzie wymagało wykopanie rowków pod rury doprowadzające. W dużym ogrodzie może być to nawet kilkaset metrów bieżących rowów. Praca ta jest tym trudniejsza, że rury powinny znaleźć się na głębokości poniżej 60 cm, żeby zapobiec ewentualnemu zamarznięciu wody w ich wnętrzu. Do wykopania takich rowów potrzebne będzie co najmniej kilka silnych osób. Jeżeli nie mamy pomocy, lepszym pomysłem może być zamówienie minikoparki, której operator powinien poradzić sobie z całym systemem w około jeden dzień. Kolejne prace są już łatwiejsze. Wystarczy podpiąć rury tak by połączyć elementy zgodnie z projektem. Rury PE tnie się piłą z brzeszczotem do plastiku, a łączy za pomocą skręcanych złączek zaciskowych. Montaż każdego z elementów jest więc niezwykle prosty. Nawadnianie ogrodu – cena Ile może kosztować zakup i montaż systemu nawadniania? Wiele zależy od jej wielkości, wybranego systemu zasilania, liczby zraszaczy, wybranego sposobu sterowania i innych elementów. Podstawowe elementy które zapewnią nawadnianie ogrodu to koszt od 3 do około 10 tysięcy złotych. Najtańsza opcja to prosty system sterowany ręcznie, najdroższa to automatyczny system nawadniający, w którego skład wchodzi co najmniej kilkanaście zraszaczy. Koszt może być większy w przypadku bardzo dużych działek. Jeżeli jednak lubimy majsterkować i potrafimy samodzielnie zaprojektować, a potem wykonać taki system, to przy dużym zaangażowaniu możemy zejść nawet poniżej 2 tysięcy złotych. Do ceny zakupu należy doliczyć jeszcze koszt wywiercenia studni (jeżeli się na to zdecydujemy) i ewentualnego zamówienia minikoparki. Studnia wiercona to koszt około 150 zł za metr. W przypadku ujęcia wody do nawadniania zwykle wystarczy głębokość od 3 do 5 metrów. Oznacza to, że studnia będzie kosztować nas 450-750 zł. Podobną kwotę będzie trzeba zapłacić za usługi minikoparki. Oznacza to, że koszt całkowity instalacji nawadniającej ze studnią wyniesie od 3000 do 13000 zł.

jak zrobić automatyczne podlewanie ogrodu